Wpisy z tagiem: konkursy
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
W wyniku mojego gapiostwa, a może lepiej zabrzmi jak napiszę, że szczęśliwego przypadku, mam dziś dla Was książkę. Póki co jedną, zobaczymy, jak będzie ze zgłoszeniami, to może dorzucę coś od siebie ;) Do wygrania:
Pytanie, a właściwie trzy pytania do wyboru... będą banalne, bo myślę, myślę i nie mogę nic innego wymyślić. To znaczy coś tam mi świtało, jakieś dziwne zadania z angażowaniem Waszych zdolności plastycznych i innych, ale dziś też w jakimś stopniu Wasze święto, to i nie będę nikogo męczyć ;) A więc... a) dlaczego książka powinna trafić właśnie do Ciebie? b) dlaczego lubisz rodzinne sagi? c) za co cenisz literaturę skandynawską? Wydaje mi się, że nikomu nie powinno sprawić to trudności, ale uwaga! tym razem będzie bez losowania. Zwycięską odpowiedź wybiorę ja (jak znam życie przy pomocy M.), dlatego też niech odpowiedzi nie będą aż tak banalne jak pytania. Zaskoczcie mnie czymś, formą, treścią czymkolwiek. Wybierzcie pytanie, które najbardziej Wam podpasuje i piszcie, piszcie, dajcie się ponieść... byle nie za dużo, bo przecież człowiekiem tylko jestem ;) Odpowiedzi umieszczajcie w komentarzach pod notką. Czas: do końca kwietnia, wyniki postaram się ogłosić 1 maja. *** A korzystając z okazji życzę oczywiście wszystkim kochanym książkoholikom, tego co dla Was najlepsze, a więc książek, regałów i znalezienia w końcu tej od dawna szukanej dziury w czasoprzestrzeni, co byście mogli w końcu siąść i spokojnie czytać, nie martwiąc się, że trzeba zrobić obiad, posprzątać, iść do pracy czy przygotować się do sprawdzianu. No to, miłego czytania! ;**
***
Wyniki 1.05.2012 Dziękuję wszystkim za udział w konkursie. Obrady, jeśli można je w ogóle tak nazwać, dotyczące wyboru najlepszej odpowiedzi trwały krótko, bo razem z M. byliśmy właściwie jednogłośni i wybraliśmy to, co zdołało nas rozbawić, po prostu. Córki gór trafiają więc do dededan, która udzieliła odpowiedzi na pierwsze pytanie, czyli dlaczego książka powinna trafić właśnie do niej: Dlaczego do mnie?To oczywiste! Bo kupiłam sobie nowy regał i mam jeszcze pół wolnej półki na nowe książki. Poza tym jej książkowe siostrzyczki z Serii Z Miotłą nie mogą się doczekać przybycia najmłodszej z rodzeństwa i już zaczynają wszczynać bunt na trzeciej półce od góry. Takie zamieszki mogą skończyć się źle. Nie chcę mieć guza na głowie, gdyby przyszło im na myśl rzucać się na mnie, więc najmłodsza z miotłowego rodzeństwa powinna trafić na trzecią półkę regału pod oknem u Agi. Proste? ;-) Proste, a jakże :) Poproszę o przesłanie na mojego maila adresu, pod który trafić ma najmłodsza siostrzyczka. *** Okazało się jednak, że obydwoje mieliśmy nie jeden, ale dwa takie same typy. Postanowiliśmy więc, że na wyróżnienie zasługuje także ta druga wypowiedź, dotycząca tego samego pytania, a mianowicie: wybieram odpowiadanie na pytanie dlaczego do mnie powinna trafić. Odpowiedź jest banalnie prosta. ogólnie mam permanentnego pecha w życiu, jeśli komuś moze spaść cegłówka w drewnianym kościele na głowę to na pewno mnie. Ja już obstawiając mecze w stsie obstawiam nie tą drużynę co chcę żeby wygrała, bo wiem, ze mój pech jest taki że wygrać mi nie pozwoli. Mi nie potrzeba czarnych ktoów, piątków trzynastego i innych pechowyzwalaczy. Ja mam taki dar. Powinnam być chłopcem, więc może mój zestaw chromosomów płciowych to XY tylko do tego igreka doczepił się ogonek pecha. I w efekcie jestem niewiastą? I dlatego uważam, że książka powinna trafić do mnie, bo raz na ruski rok szczęście mogłoby sobie przypomnieć o moim istnieniu, bo raz w roku nawet nienaładowana strzelba wystrzeli. No bo co w końu kurczę bladę, jak mawiał Mikołajek :P Kasiek, dla Ciebie już Córek gór zabrakło, ale jak sądzę uda mi się wymyślić coś innego, więc także proszę o kontakt :).
sobota, 29 października 2011
Czytadełko skończyło dziś dwa latka. Nie będzie żadnych podsumowań czy statystyk, bo nie lubię i już. Chciałabym Wam jednak podziękować za to, że tu zaglądacie, że od czasu do czasu coś napiszecie, to daje mi kopa do dalszego działania :) Nie mam dla Was tortu, bo też z pieczeniem u mnie marnie. Ale mam to, co mole książkowe lubią najbardziej, czyli podziękowania w formie książki. Jako, że to druga rocznica to i książki będą dwie:
Gry i zabawy małżeńskie i pozamałżeńskie (ufundowane przez Wydawnictwo Literackie)
Córka Laguny Na zgłoszenia czekam tydzień, losowanie odbędzie się w następną niedzielę. Proszę o zaznaczenie, którą książka jesteście zainteresowani. Choć nie jest to warunek konieczny byłoby mi bardzo miło jeśli zechcielibyście podzielić się swoimi spostrzeżeniami na temat bloga. Co Wam się podoba? Co byście zmienili? Trochę konstruktywnej krytyki zawsze się przyda :).
środa, 29 grudnia 2010
Kochani, trochę czasu nam to zajęło, ale wreszcie mogę ogłosić wyniki konkursu. Przede wszystkim dziękuję wszystkim bardzo za udział w konkursie i wpisy czy to na stronie wydarzenia na facebooku, czy tu na blogu. Aż chciałoby się nagrodzić wszystkich, niestety książka tylko jedna. Ujęła nas żelkowa odpowiedź, diabelską służbą byśmy nie pogardzili, wzruszała gotowość oddania duszy za najbliższych, a tych chyba było najwięcej. Denerwuje nas brak samokrytycyzmu i zjawisko homofobii. I cieszymy się, że są osoby, które duszy nie oddałyby za nic. Jednak najbardziej przemówił do nas diabelski plan w postaci nowego sektora w piekle stworzone specjalnie na potrzeby moli książkowych, dlatego wszem i wobec ogłaszam, że książka poleci do ALINY NEUMANN. Alino, gratuluję, proszę o adres na maila (którego znajdziesz w zakładce o autorce) i mam nadzieję, że nie będziesz zła za to, że pozwolę sobie tu Twoją odpowiedź zacytować: Duszę bym oddała za nic. Wystarczy, że poprosi, a ja bardzo chętnie się jej pozbędę :DD. Ale gdyby jednak baaaaardzo chciał mi dac coś w zamian, to najchętniej zamówiłabym sobie dostawę wszystkich nowości książkowych oraz filmowych, duży dom, by je w nim pomieścic, półki na książki, nieograniczony dostęp do Internetu i święty spokój, żeby móc wszystko czytac. W zamian za to oddałabym nie tylko duszę, ale również oferowałabym swoje znajomości do ściągania dusz innych książkoholików i może wtedy stworzylibyśmy wspólnie nowy sektor piekła? W końcu Herbert uważa, że w piekle zbierają się najlepsi artyści ;).
poniedziałek, 27 grudnia 2010
Wreszcie i ja się za siebie wzięłam i zorganizowałam na facebooku małe co nieco. Tak więc zapraszam Was na konkurs z Diabłem, w którym do wygrania... tak, sam Diabeł ;)
Osoby, które nie posiadają konta na FB także mogą wziać udział w konkursie, wpisując swą odpowiedź w komentarzu pod tą notką ;). A pytanie brzmi: za co bylibyście w stanie oddać duszę diabłu? Może być śmiesznie, może być strasznie, wszystko zależy od Was. |
Archiwum
Zakładki:
*
Całkowita liczba wyświetleń
Dla czytelnika
Mole książkowe
Strony autorów
Współpracuję
Wyzwania
Tagi
Czytadełko on Google+ |