Menu

Czytadełko

Łowca - Ewa Żarska

izusr

Latem 1988 roku nie tylko cały Piotrków Trybunalski, ale i okoliczne miejscowości, a wkrótce i cała Polska wstrzymała oddech. W pobliskim lesie znaleziono spalone ciała, należące jak się okazało, do trójki chłopców. Rozpoczęło się śledztwo, dzięki zeznaniom świadków stosunkowo szybko udało się schwytać sprawcę, ale pojawiły się przeróżne pytania, a między nimi to najważniejsze: czy spokojny, skryty nauczyciel naprawdę był w stanie w bestialski sposób zamordować kilkoro dzieci? 

Ewa Żarska przeprowadza nas przez całe śledztwo jeszcze raz, przywołuje zeznania świadków, zagląda do akt sprawy, próbuje też dotrzeć do rodzin ofiar i samego Trynkiewicza. Wbrew obietnicom z okładki nie wnika jednak w umysł mordercy, nie udaje jej się zajrzeć w jego psychikę, cała książka jest po prostu dość suchym przypomnieniem zbrodni sprzed lat, która nie tak dawno wywołała znów falę paniki, gdy skazany początkowo na karę śmierci (czterokrotną, za każde zabójstwo z osobna!), w wyniku amnestii z 1989 roku miał wyjść z więzienia po zaledwie 25 latach odsiadywania kary. 

Autorka nie odkrywa przed czytelnikami właściwie nic nowego, bo choć stara się o kontakt z głównym zainteresowanym czy rodzinami zamordowanych chłopców, niewiele z tego wynika. Trynkiewicz odmawia kontaktu, pokrzywdzone rodziny nie są skłonne do podjęcia rozmowy, czemu osobiście wcale się nie dziwię, wiele pytań pozostaje więc wciąż bez odpowiedzi. Kim był tajemniczy mężczyzna w słomkowym kapeluszu, który przewija się przez zeznania wielu świadków? Czy Trynkiewicz był w stanie zabić sam trzech całkiem sprawnych nastolatków? Jaką rolę odegrały prężnie działające w owym czasie skupiska satanistyczne? Tego pewnie nigdy się już nie dowiemy i myślę sobie, że może naprawdę warto zostawić to bez odpowiedzi. 

Historia Trynkiewicza jest przerażająca nie tylko ze względu na sam fakt popełnienia ogromnej zbrodni i śmierć niewinnych dzieci, ale też dlatego, że przez tyle lat nikt nie zainteresował się ludźmi, których brutalnie pozbawiono najbliższych. Żaden z rodziców chłopców, nikt z rodzeństwa nie otrzymał żadnej pomocy ze strony psychologów czy psychiatrów. Naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić ogromu krzywdy, jaka została wyrządzona tym ludziom. 

Ewa Żarska, Łowca. Sprawa Trynkiewicza, Kraków, Wydawnictwo Znak 2018

© Czytadełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci