Menu

Czytadełko

Mirabelka - Cezary Harasimowicz

izusr

Mirabelka to książka z rodzaju tych, które teoretycznie przeznaczone są dla dzieci, ale ja z chęcią podsunęłabym ją także wielu dorosłym. Opowieść drzewa, a właściwie kilku pokoleń drzew, z perspektywy których poznajemy skomplikowaną historię Polski i ludzi w niej żyjących, chwyta za serce i z pewnością stanie się przyczynkiem do wielu rozmów o wojnie, o tym, co się w Polsce działo i o krzywdzie jaką ludzie potrafią sobie wyrządzić.

Z perspektywy młodej Mirabelki i poprzez opowieści o rodzinach Dorki i Chaima obserwujemy niemiecką okupację, utworzenie żydowskiego getta, wywózki Żydów, powstanie warszawskie i wiele działań prowadzących do totalnego zniszczenia dobrze znanych drzewu okolic. Wraz z naszą bohaterką przeżywamy wcale niełatwy okres stalinizmu i stanu wojennego. Na tle wielkiej historii poznajemy także te mniejsze historie. Dorastanie Dorki i Chaima, pierwsze zakochania, śluby, narodziny kolejnych pokoleń, ale i śmierć najbliższych. Potajemne schadzki przy ulubionym drzewie pozwalają nam na spojrzenie na aktualne wydarzenia z perspektywy nie tylko dwójki wspomnianych bohaterów, ale i ich rodzin, zaprzyjaźnionych właścicieli fabryki strojów karnawałowych, kolejnych dorastających pokoleń. Mirabelka, a także jej mama i później córka, nie rozumieją wielu ludzkich działań, ale wraz z ludźmi przeżywają ich radości i smutki, często miewają chwile zwątpienia, momentami są tak zmęczone, że chętnie wyrwałyby swe korzenie i odeszły.

Choć znajdziemy w Mirabelce kilka dość drastycznych scen, to jednak całość jest opisana tak, że z łatwością trafi do młodego czytelnika, choć też z pewnością zasieje w nim wiele wątpliwości i zmusi do zadania szeregu niełatwych pytań. Chyba ani razu w całej historii nie pada określenie Żyd, zdaje się też, że nie jest wprost powiedziane, kto jest okupantem, choć przecież ten, kto polską historię zna z łatwością domyśli się tego, co niedopowiedziane. 

To opowieść o trudnych czasach, ale to także o miłości i przywiązaniu, o bohaterstwie, o więzi łączącej ludzi z ziemią, na której się wychowali, o woli przetrwania, o niegasnącej nadziei i ogromnej tęsknocie. 

Mirabelka to przejmująca powieść o czasach, które minęły i o ludziach, których już nie ma. Warto ją poczytać dzieciom, warto podsunąć znajomej młodzieży, warto samemu zagłębić się w tę historię, zwłaszcza, że jest ona inspirowana prawdziwymi ludźmi i prawdziwymi wydarzeniami. Ja tymczasem koniecznie muszę sięgnąć po teksty Hanny Krall, które stały się dla Harasimowicza inspiracją do napisania tej powieści.

Cezary Harasimowicz, Mirabelka, Warszawa, Zielona Sowa 2018

© Czytadełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci