Menu

Czytadełko

Królik i Misia. Sposób na przekąskę - Julian Gough i Jim Field

izusr

Chyba wyglądana to, że odkryłam nową serię książek dla dzieci, w której się zakochałam! Niewątpliwie przyczyniły się do tego cudowne ilustracje i dobrze znana nam już kreska Jima Fielda, ale opowieść Julian Gough sama w sobie jest totalną perełką.

Tym, którzy jeszcze ich nie znają, spieszę przedstawić: oto Królik i Misia. On dość porywczy i przemądrzały, nieco nerwowy, w pewnych punktach mocno przewrażliwiony, odrobinę bojaźliwy i rozgadany jak mało kto. Ona raczej dość cicha i spokojna, stonowana, bardzo mądra, odzywająca się raczej dość rzadko, ale za każdym razem trafiając w sedno. Sami przyznacie, że razem muszą stanowić doskonale dobrany duet, prawda?

Pewnego razu, w trakcie cudownej kąpieli w jeziorze i podczas absolutnie najlepszego dnia w życiu Królika, tuż obok niego i Misi z głośnym chlupotem ląduje coś... Tajemnicze coś, które sprawia, że najlepszy dzień zamienia się w zdecydowanie najgorszy dzień. Już samo to jest dość przerażające, prawda? Tym bardziej, gdy okazuje się, że to coś, to może być perukowy bąk! Dziobowy podatek! Mokry smrodek! Albo, co gorsza, sowa! A jak wiadomo sowy są duże na półtora metra! Mają szpony jak miecze! I pożerają cię ŻYWCEM! A następnego dnia WYBEKUJĄ TWOJE KOŚCI! Wrrr, ciarki przechodzą. 

Uśmiałam się przy tej książce co nie miara. Ok, Bąbel jeszcze nie chwyta większości żartów, ale Królik i Misia dają naprawdę spore pole do popisu, jeśli chodzi o odgrywanie ról i modulacje głosu. Można udawać małą bezbronną sówkę albo królika przerażonego ogromną, bekającą sową, która ma zamiar go pożreć, można szeptać, można krzyczeć, można od jednego przechodzić do drugiego, a dziecko będzie tym totalnie zachwycone. Poza tym, jeśli zajrzeć głębiej, to też świetna powieść o przyjaźni i akceptacji, tym, jakie szkody mogą spowodować różne uprzedzenia oraz o wbrew pozorom bardzo trudnej przecież sztuce przepraszania i przyznawania się do błędów. Jestem pewna, że po lekturze Sposobu na przekąskę tematów do rodzinnych dyskusji nie zabraknie. 

Julian Gough, Jim Field, Królik i Misia. Sposób na przekąskę, Warszawa, Zielona Sowa 2018

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • orfeus82

    W moje ręce też czasem wpadają książki dla dzieci. W końcu chrześniak mi rośnie :)

  • izusr

    orfeus82 A w jakim jest wieku? :)

© Czytadełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci