Menu

Czytadełko

Będę strażakiem - Quentin Greban

izusr

Nie do końca rozumiem ten fenomen, ale chyba każdy chłopiec na pewnym etapie swojego życia pragnie w przyszłości zostać strażakiem. Albo policjantem, ale Bąbel zdecydowanie zalicza się do tej pierwszej grupy. Na widok wozów strażackich dostaje totalnej wariacji, jest fanem strażaka Sama, a gdy tylko ogląda tą bajkę w telewizji, to najpierw leci zjechać po rurze krzesełka do karmienia (co, zwłaszcza na początku, wyglądało naprawdę dość komicznie), a potem wsiada na swój samochód (żartobliwie zwany przez nas jupiterem - kto ogląda Sama, ten wie) i jeździ po całym domu gasząc wyimaginowane pożary. 

Będę strażakiem to książka właśnie dla takich małych fanów tego zawodu. To przepięknie zilustrowana opowieść o małym misiu Oskarze, który w głębi serca marzy o tym, by strażakiem zostać i zaopatrzony w swój czerwony mundur, a nawet wóz strażacki z pedałami wciąż w gotowości czeka na starszych strażaków, którym chciałby wreszcie pomóc w jakiejś akcji. A że doczekać się nie może, to jeździ po mieście doprowadzając do serii mniej i bardziej zabawnych wypadków, aż w końcu... trafia na prawdziwy pożar i wykazując się nieprawdopodobną wręcz odwagą jak na tak małego misia, ratuje jedną z ofiar. 

Tekstu mamy tu stosunkowo niewiele, ale za to siłę rażenia wielką. Zapewniam, że bez względu na to czy wasze dziecko należy do drużyny strażaków czy policjantów, a nawet jeśli do żadnej z nich, to ta krótka opowieść, a przede wszystkim piękne ilustracje, sprawią, że otworzy szeroko oczy i będzie słuchać z zainteresowaniem o bohaterstwie małego misia, z którym z łatwością się utożsami. 

Quentin Greban, Będę strażakiem, Poznań, Media Rodzina 2018

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • orfeus82

    I ja czasem recenzuję książki dla dzieci na blogu, pozdrawiam !

  • izusr

    orfeus82 Wiem, wiem, widziałam :)

© Czytadełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci