Menu

Czytadełko

Gapiszon i tajemnicza paczka - Bohdan Butenko oraz Krowa Matylda i śnieg - Aleksander Steffenmeier

izusr

Zima przyszła. Temperatura gwałtownie spada, niektóre miasta w Polsce zrobiły się już całkiem bielutkie, inne zapewne niedługo zostaną zasypane śniegiem, a śnieg... Och, śnieg to dopiero potrafi skomplikować życie! Przekonali się o tym bohaterowie dobrze znani przez najmłodszych czytelników.

***

Większość z was, nawet tych starszych, doskonale kojarzy rezolutnego chłopca w czarno-żółtej czapeczce, którego swego czasu mogliśmy spotkać na stronach kultowego czasopisma dla dzieci Miś. Część z was kojarzy też go zapewne z czarno-białego serialu sprzed czterdziestu lat. Ja tego już niestety zupełnie nie kojarzę, ale dzięki Bąblowi mam okazję odkrywać przygody Gapiszona zupełnie od nowa. I wiecie co? Okazuje się, że to bohater, który mimo upływu lat, wciąż potrafi zjednać sobie najmłodszych czytelników, bo mojemu dziecku spodobał się tak bardzo, że nie minęły dwa dni, a Gapiszona i tajemniczą paczkę znałam już na pamięć. 

Wszędzie napadało pełni śniegu, ale to nie powstrzymuje Gapiszona przed pójściem na spacer. I jak się okazuje bardzo dobrze, bo na swojej przechadzce znajduje tajemniczą paczkę. Nie wie kto jest jej właścicielem, więc zaczyna poszukiwania. Okazuje się jednak, że tajemnicza paczka przewiązana czerwoną wstążeczką nie należy ani do zająca, ani do wilka, ani tym bardziej do śpiącego zimowym snem niedźwiedzia. Do kogo więc? Tego już wam nie zdradzę, ale dodam tylko, że zrobi się nieco zabawnie, bo gdy Gapiszon odnajdzie już właściciela, to paczka się zgubi. Tylko śnieg potrafi tak skomplikować wszystko, ale czymże byłaby zima bez niego? 

***

Ci, którzy znają już krowę Matyldę, wiedzą, że to nie jest zwykła krowa. To jest proszę państwa krowa wyjątkowa, bo... pocztowa! I tak się składa, że tuż przed Bożym Narodzeniem ma znacznie więcej roboty niż w ciągu całego roku, bo jak wiecie, przed świętami ludzie wysyłają znacznie więcej listów i paczek, które koniecznie trzeba dostarczyć choćby i tuż przed samą Wigilią. Krowa Matylda stara się więc jak może, dwoi się i troi, a gdy już wreszcie udaje jej się dostarczyć wszystkie przesyłki, to okazuje się, że... nie ma jak wrócić do domu, bo śnieg zasypał wszystkie drogi. 

Ja od pierwszego spotkania pokochałam krowę Matyldę i pewnie prędzej czy później skuszę się na zakup jej wcześniejszych przygód. Moje dziecko jest niestety póki co bardziej skupione na pokazywaniu na kolejnych stronach kurek, konia, pieska i świnek, ale jestem pewna, że też kiedyś doceni piękne ilustracje, a przede wszystkim ten humor, który sprawia, że na twarzy czytelników pojawia się uśmiech. 

***

Bohdan Butenko, Gapiszon i tajemnicza paczka, Zielona Sowa 2017

Alexander Steffensmeier, Krowa Matylda i śnieg, Media Rodzina 2017

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • agnes_plus

    Zachowajcie Krowę Matyldę na długo, przyda się :)

© Czytadełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci