Menu

Czytadełko

Cierpliwy snajper - Arturo Pérez-Reverte

izusr

Lubię książki, które trafiając do mnie przypadkiem, okazują się totalnym zaskoczeniem. Tak właśnie było z Cierpliwym snajperem, powieścią, której sama raczej bym nie kupiła, ba, powieścią, po którą chyba nigdy bym nie sięgnęła, bo wydawało mi się, że to zupełnie nie mój klimat. Gdyby nie to, że właściwie sama wleciała mi w ręce, na pewno nie zwróciłabym na nią uwagi, ale że wleciała... Zaczęłam podczytywać początek i wpadłam jak śliwka w kompot, bo zaczyna się nieźle, a potem jest jeszcze lepiej.

Wszyscy o nim słyszeli, niewielu go widziało. Jest żyjącą legendą, choć nie wychodzi z cienia. To streetartowiec, który ma tysiące rozrzuconych po całej Europie, wyznawców, gotowych zrobić dla niego wszystko, nawet zaryzykować własne życie. Kim jest Sniper, mężczyzna za głowę którego wyznaczono niezłą sumkę? Rozwiązania zagadki podejmuje się Alejandra Valera, specjalistka od współczesnej sztuki, która ma odnaleźć Snipera, by namówić go do wydania jego prac w formie katalogu. Zadanie to niełatwe, tym bardziej, że nie jest ona jedyną, która pragnie odkryć kryjówkę guru grafficiarzy, a w pewnym momencie jej podróż zaczyna robić się coraz bardziej niebezpieczna. Ale, jak się okazuje, Lex też skrywa tajemnicę, która mimo ryzyka, pcha ją do przodu...

Czyli tak to jest, stwierdziłam. Trzydzieści sekund nad Tokio. Podniecenie intelektualne, napięcie fizyczne, ryzykowanie własnym bezpieczeństwem, wola zwyciężająca strach, kontrola nad odczuciami i emocjami, bezbrzeżna euforia poruszania się w nocy, w niebezpieczeństwie, łamanie wszelkich zasad, które porządny świat ustalił albo uważał za ustalone. Balansowanie, z ostrożnością żołnierza, na krawędzi katastrofy. Na niepewnym ostrzu noża*. 

Nie znam się co prawda na graffiti, ale raz, że książka sprawia wrażenie jakby Pérez-Reverte skrupulatnie i dokładnie zbadał temat, a dwa, że stworzył w Cierpliwym snajperze niesamowity i świetnie odwzorowany, klimatyczny świat ulicznych grafficiarzy. Te nocne wypady, to ryzyko związane z tworzeniem wrzutów w naprawdę niebezpiecznych miejscach robi ogromne wrażenie. Autor w idealny sposób rozłożył napięcie, tak że z wypiekami na twarzy śledzimy kolejne wydarzenia, ciekawość nie opuszcza nas od pierwszej do ostatniej strony. Z niecierpliwością czekałam na rozwiązanie, na pokazanie mi kim okaże się Sniper, tworzący wokół siebie tajemnicę, będący wzorem dla rzeszy młodych ludzi, ale też stawiający wyzwania, które wiele osób doprowadzają do ryzykownych czynów, nierzadko kończących się w tragiczny sposób. 

Każdy człowiek spędza większość życia na poszukiwaniu pretekstów pozwalających mu złagodzić własne wyrzuty sumienia. Wymazać ustępstwa i kompromisy. Potrzebuje podłości innych, żeby samemu czuć się mniej podłym. To wyjaśnia żal, zakłopotanie, a nawet urazę, jaką budzą ci, którzy nie ulegli słabości**. 

Najnowsza książka hiszpańskiego autora to rozważania nad współczesną sztuką i tym, gdzie ona się kończy, ustępując miejsca twórczości czysto komercyjnej, ale też sprawnie poprowadzona narracja, bohaterowie pełni zagadek i  akcja nieustająco trzymająca w napięciu. Nie wiem czy sięgnę po inne powieści Péreza-Reverte, ale kusi mnie, żeby poznać jego wcześniejszą twórczość, bo Cierpliwy snajper pozostawił po sobie na tyle dobre wrażenie, że z całą pewnością nie będę już obok książek autora przechodzić zupełnie obojętnie.

Arturo Pérez-Reverte, Cierpliwy snajper, Kraków, Wydawnictwo Znak 2015

*s. 234

**s. 184-185

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Magdalena] *.232.252.14.atman.pl

    Nigdy o niej nie słyszałam, a wydaje się być ciekawa. Muszę nawiedzić bibliotekę!
    Pozdrawiam :)
    magdalenawkrainieczarow.blogspot.com

  • izusr

    Magdalena Bo to dość nowa powieść, wydana w tym roku, więc może dlatego? Ale zdecydowanie warto po nią sięgnąć :)

  • Gość: [Paweł] *.dynamic.chello.pl

    Opis bardzo zachęca do przeczytania. Chyba muszę zamówić, a czytać nie ma czasu (w kolejce czeka już kilkadziesiąt książek na półce i w czytniku:)

© Czytadełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci