Menu

Czytadełko

Klub wrednych matek - Joanna Opiat-Bojarska

izusr

Klub Wrednych Matek, poza przyjemną historią, jest też spojrzeniem na macierzyństwo z każdej możliwej strony. 

Całą swą opowieść Opiat-Bojarska oparła na historiach czterech przyjaciółek, które poznajemy podczas ich wspólnych spotkań. To cztery zupełnie różne kobiety, które dzieli właściwie wszystko. Kasia, która została mamą jeszcze na studiach, obecnie żyje w związku, w którym nie czuje się szczęśliwa, z przypadkowym mężczyzną, którego nie kocha, powoli tracąc całą radość życia. Karolina to pyskata bizneswoman, klnąca jak szewc, tworząca ze swoim Patrykiem związek idealny, oparty na zaufaniu, ale i swego rodzaju wolności, i… nie dopuszczająca do siebie nawet myśli o ciąży. Beata to jej zupełnie przeciwieństwo. Nie tylko dziecka, ale przede wszystkim zostania mamą idealną pragnęła odkąd tylko pamięta. Choć, jak się przekonuje, ciężko jest się tego nauczyć z podręczników. I jest też Sylwia, która po cichutku marzy o dziecku, ale mimo usilnych starań nie może zajść w ciążę.

Klub Wrednych Matek to ciepła, życiowa powieść, w której radość miesza się ze łzami, miłość ze zdradą, szczęście z nieszczęściem, a słodycz życia codziennego z jego goryczą. To opowieść o matkach, które choć bardzo się starają, nie zawsze potrafią być idealne. I o przyjaciółkach, które nie zawsze są w stanie poświęcić sobie tyle czasu, ile by chciały. I o związkach, które czasem zwyczajnie muszą się rozpaść.

Całość jest dość schematyczna i przewidywalna. Od początku doskonale wiadomo, że autorka zaserwuje czytelnikowi happy end, zachowania bohaterek raczej nikogo nie zaskoczą, bez problemu da się przewidzieć każdy ich kolejny ruch, a mimo tego… Właśnie. Pomimo wszystkich wad postacie stworzone przez Opiat-Bojarską wzbudzają sympatię niemalże od pierwszych stron, bo choć zarzucić im można przewidywalność, to jednak właśnie ona sprawia, że są nam tak dobrze znane, tak bliskie i że ciężko nie przejąć się ich losami. To czwórka kobiet, w których każda z czytelniczek z łatwością odnajdzie cechy swojej przyjaciółki, mamy czy siebie samej.

Recenzja opublikowana na dlalejdis.pl

Joanna Opiat-Bojarska, Klub wrednych matek, Zakrzewo, Wydawnictwo Replika 2013.

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Eireann] *.internetdsl.tpnet.pl

    Co za niepoprawny politycznie tytuł ;-). Książka wydaje się świetnym materiałem na film, który z przyjemnością bym obejrzała.

  • izusr

    O tak, jako film albo serial, sprawdziłaby się doskonale ;))

  • Gość: [m] *.dynamic.chello.pl

    Zachęcam zatem do obejrzenia serialu przyjaciółki :) Dostrzegam wiele podobieństw.

  • izusr

    m Dziękuję. Nawet o nim nie słyszałam, ale chętnie zobaczę ;))

© Czytadełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci