Blog > Komentarze do wpisu

Pod niemieckimi łóżkami - Justyna Polańska (audiobook)

To kolejna z tych książek, po które raczej nie sięgnęłabym w zwykłej, papierowej wersji. Skusiłam się na nią po przesłuchaniu fragmentu audiobooka, stwierdzając jednocześnie, że skoro to tylko pięć godzin to czemu miałabym się nie skusić?

Pod niemieckimi łóżkami to zbiór tekstów przedstawiających życie autorki w Niemczech i jej pracę w charakterze sprzątaczki. Polańska przedstawia nam kilka zabawnych sytuacji (tu Julia Kamińska okazała się prawdziwym mistrzem, zwłaszcza w momentach gdy sama się śmiała!), kilka mniej zabawnych i często narzeka na to jak jest traktowana przez swoich niemieckich pracodawców. Choć ja myślę, że niemiecki czy nie niemiecki, od człowieka tylko zależy jak będzie traktować panią, która mu sprząta, bez względu na to czy znajdziemy się w Niemczech, w Polsce, czy w Japonii. 

Autorka w swojej książce serwuje nam również kilka dość praktycznych porad dotyczących sprzątania, wśród nich między innymi sposoby na to jak usunąć plamy z tłuszczu, czerwonego wina, masła czy krwi albo co zrobić by na szybach po ich umyciu nie zostawały smugi.

To książka z rodzaju tych, które się szybko czyta (w moim przypadku słucha) i o których pewnie jeszcze szybciej zapomina, ale to nie zmienia faktu, że spędziłam z nią kilka bardzo przyjemnych godzin. To pewnie po części jest też zasługą lektorki, czyli Julii Kamińskiej. Moim zdaniem świetnie spisała się w tej roli, ma bardzo dźwięczną barwę głosu, a przy okazji starała się jeszcze tym głosem jakoś tam grać i na ogół naprawdę jej to nieźle wychodziło. Choć nie powiem, żebym się kilka razy nie przestraszyła, podskakując odrobinę do góry, gdy mi krzyknęła do ucha ;). 

Justyna Polańska, Pod niemieckimi łóżkami, Warszawa, Świat Książki 2012.

Czyta: Julia Kamińska

Czas trwania: 4 godz. 55 min.

niedziela, 23 września 2012, izusr

Komentarze
2012/09/23 22:03:05
Ja coraz bardziej przekonuję się do audiobooków i niezmiernie mnie cieszy fakt, że powiększają moją kolekcję 'książek'. A jeśli chodzi o Julię Kamińską to z pewnością przeczytała to świetnie, jest spontaniczna, naturalna, pełna enegii i emocji, więc nie dziwię się, że Ci sie podobałao.
-
2012/09/23 23:06:58
Masz rację, co do tego traktowania osób sprzątających - to nie od kraju zależy, a od człowieka. Przykładem może być słynna na całą Europę afera z chamskimi wypowiedziami Wojewódzkiego i Figurskiego na temat pracujących w Polsce Ukrainek.

Słyszałam o tej książce jeszcze zanim pojawiła się w Polsce. Autorka gościła wówczas w studiu Dzień Dobry TVN i już wtedy przekonała mnie, żeby po tę książkę nie sięgać. Przekonuje mnie również do tego Twoja opinia, że łatwo odejdzie w zapomnienie. Czasem szkoda mi czasu na dzieła nic nie wnoszące do mojego życia.

Ciekawa jestem za to Kamińskiej w roli lektorki. Śmiała się, czytając? :)) To musiało wypaść świetnie!
-
2012/09/24 07:20:52
Bibliofilka Bo audiobooki to naprawdę świetne rozwiązanie, gdy ma się zajęte ręce ;). Co do Kamińskiej to właśnie, spontaniczna! Tego słowa mi zabrakło. Oby zawsze pozostała tak spontaniczna i tak naturalna :)

Kreatywa Pewnie, że tak. Co za różnica w jakiej części świata się znajdujemy, ludzkie charaktery wbrew pozorom są do siebie przecież całkiem podobne ;)
Ja nie mam poczucia straconego czasu, bo właściwie w zatłoczonym tramwaju czy na ulicy raczej i tak nie mogłabym robić nic innego, więc miło było posłuchać sympatycznego głosu. A Kamińska śmiała się, serio! A ja się śmiałam razem z nią, jak ten czubek, w tramwaju pełnym ludzi, aż się zastanawiałam czy nie zacząć też gadać sama do siebie udając, że to jakiś zestaw słuchawkowy czy coś ;))
-
2012/09/24 13:04:42
Droga Redakcjo, Co? Trzeba? Zrobić? Żeby? Na? Szybach? Nie? Było? Smug??? Zrozpaczony
-
2012/09/24 17:08:22
O matko kochana, poczułam się jak redakcja Bravo czy Przyjaciółki jakiejś ;D Panie Zrozpaczony, ponoć wystarczy dodać do wody do mycia okien trochę octu, albo jakiegoś alkoholu (ale to pewnie panu szkoda ;D) i przetrzeć je papierowym ręcznikiem (bo smugi mogą zostawać np. dlatego, że szmatka, której używasz do mycia jest choć odrobinę brudna :D)
-
2012/09/24 17:58:14
E tam, alkohol i ocet, nie pomaga na moje okna, musi u Niemców inny ocet:PP A ręczniki papierowe jak najbardziej popieram.
Kalendarz recenzji (możliwe niewielkie zmiany)

24.12 W śnieżną noc - Maureen Johnson, John Green, Lauren Myracl

27.12 Czego pragnie Maryla - Wojciech Cesarz, Katarzyna Terechowicz

30.12 Nie puszczaj mojej dłoni - Michel Bussi

2.01 Zamień chemię na jedzenie - Julita Bator

5.01

8.01 Gdzie jesteś, Amando? - Denis Lehane

11.01

14.01

17.01

20.01

23.01

26.01



Teksty umieszczone na stronie są mojego autorstwa,proszę o niekopiowanie ich bez mojej zgody!

Follow on Bloglovin
Google+