Blog > Komentarze do wpisu

Świat według reportera: Szwecja - Piotr Kraśko

Książeczkę tę przeczytałam bodajże dwa tygodnie temu i nie wiem czy gdyby nie to, że podczas czytania zawsze robię sobie krótkie notatki miałabym co o niej dziś napisać. Choć niewielka i przyjemna w odbiorze, z głowy ulatuje w czasie krótszym niż ten, który poświęcimy na jej lekturę. 

Książeczka Kraśko to taka Szwecja w pigułce. Trochę historii (niestety nawet ciut więcej niż trochę) i kilka interesujących ciekawostek. Na przykład, no wiecie, ja nie jestem fanką śledzi, szczerze to chyba jedna z niewielu (jeśli nie jedyna) ryba, której nie lubię, ale nie miałam pojęcia, że pewien jego rodzaj jest aż tak, ekhm... śmierdzący, a przy okazji na tyle groźny, że w życiu nie wpuszczą Was z nim do samolotu, w obawie przed wybuchem. Nie wiedziałam też dla kogo i z jakiej okazji ABBA napisała i zaśpiewała swoją znaną chyba każdemu Dancing Queen. O, a przy okazji, nie miałam też pojęcia, że gdzieś istnieje hotel, który każdego roku budowany jest od nowa. 

Jak dla mnie było tu zdecydowanie zbyt wiele informacji dotyczących rodziny królewskiej i o wiele za dużo historii (ponad połowa tej cienizny), z której dziś już nawet niewiele pamiętam. Chętnie poczytałabym więcej o tych różnych ciekawostkach, a nie o tym jak to się stało, że Francuz został królem Szwecji, skąd on się właściwie wziął i jak pięknie się odpłacił za to co dostał. 

Co nie zmienia oczywiście faktu, że Kraśko pisze bardzo przystępnym językiem i całkiem miło się to czyta.

***

A jeśli ktoś chciałby otrzymać tę książkę - nic prostszego! Napiszcie tylko czemu miałaby ona trafić właśnie do Was :) W przypadku większej ilości chętnych zrobię losowanie we wtorek. 

Piotr Kraśko, Świat według reportera: Szwecja, Warszawa, National Geographic 2011.

niedziela, 29 stycznia 2012, izusr

Komentarze
2012/01/29 16:35:53
Nawet nie wiedziałam, że on pisze przewodniki :) zaciekawiłaś mnie tym hotelem budowanym od nowa, czy on może jakiś z lodu jest? :)
-
2012/01/29 16:58:54
Ja bym ją chętnie przygarnęła :) uwielbiam takie książki ze wszystkimi ich elementami, a o Szwecji jeszcze nie mam :) no a Skandynawię darzę ogromną sympatią :))
-
2012/01/29 17:08:01
1. Zaciekawilas mnie 2. Nie czytalam jeszcze nic Kraski 3. W poniedzialek mam urodziny i to te niesympatyczne 31...
-
2012/01/29 17:29:49
szukamzyjepragne Ja bym tego przewodnikiem nie nazwała, raczej czymś na pograniczu literatury podróżniczej i reportażu, sama nie wiem, ciężko mi to to jednoznacznie określić ;). I tak, chodzi o hotel z lodu, pooglądałam sobie zdjęcia w Internecie, super to wygląda, choć nie wiem czy odważyłabym się tam spędzić noc! ;)
-
Gość: malineczka74, staticline51728.toya.net.pl
2012/01/29 18:22:27
Chętnie przygarnę książkę - pozdrawiam
-
Gość: Kasia T., cpe-69-23-214-59.wi.res.rr.com
2012/01/29 18:27:58
Od czasu, gdy w I czy II klasie przeczytałam "Dzieci z Bullerbyn", a potem inne książki Astrid Lindgren aż po czasy kryminałów Stiega Larssona, Henninga Mankella czy Camilli Lackberg, do Szwecji mam ogromny sentyment i mimo że nigdy tam nie byłam - mam nadzieję, że kiedys odwiedzę ten piękny kraj. Ale zanim to nastąpi, pozostają mi wycieczki literackie i ksiązki-przewodniki, jak własnie "Szwecja" Piotra Kraski. Przygarnę ją z ogromną radoscią! Katarzyna T. (mój e-mail: kamatoma@aol.com)
-
2012/01/29 19:07:56
Reportaży nigdy dość - chętnie przygarnę maleńką lekturę do torebki :)
-
2012/01/30 08:53:00
Ja to względem tego wybuchowego śledzia, psze Pani :P
-
2012/01/30 17:16:40
Chętnie przeczytam przewodnik po Szwecji, bo nigdy tam nie była i nie wiadomo czy pojad, a tak zwiedzę ja za pomocą książki Pana Piotra :)
Co za tym idzie zgłaszam się :) i pozdrawiam :)
-
2012/01/30 21:26:21
A mi się zawsze wydawało, że te wszystkie przewodniki to żyła złota jeśli chodzi o ciekawostki i tak samo wciągająca jak dobra powieść, a tu taki klops. W sumie, Szwecja interesuje mnie, bo podoba mi się ich styl życia i restrykcje, jeśli chodzi o ludność. To zupełnie inny poziom życia. Dlatego chętnie książkę bym przygarnęła, może warto dać jej szanse?
-
2012/01/31 08:58:04
Chciałabym dostać tę książkę głównie dlatego, że nigdy w Szwecji nie byłam. Szwecja brzmi bardzo egzotycznie i właściwie nic mi się z nią nie kojarzy. Co najwyżej wikingowie. Ale podejrzewam, że ów wikingowie nie biegają z toporami po ulicach. Tak myślę...
Pozdrawiam i zgłaszam się po książkę!
Teksty umieszczone na stronie są mojego autorstwa,proszę o niekopiowanie ich bez mojej zgody!

Czytadełko
on Google+