|
Blog > Komentarze do wpisu
Dziękuję! :)Sesja trwa w najlepsze, a ja jak mantrę powtarzam sobie jeszcze tylko dwa tygodnie, tylko dwa tygodnie, momentami, dla urozmaicenia te dwa tygodnie zastępuję jednym semestrem. To właśnie przez sesję ostatnio ucichłam. Nie czytam, toteż nie mam o czym pisać. Nic to, nieważne. Ważne natomiast, że tę sesję mam tym razem wyjątkowo umiloną przez dziewczyny z wymianki u Uli, o której pisałam tutaj. Aż mi głupio, że sama posłałam w świat tylko jedną paczkę i z każdą kolejną coraz szerzej otwieram oczy (i usta przy okazji też), bo naprawdę nie spodziewałam się, że kogokolwiek ruszy to, że trafiłam na taką, a nie inną parę. Dziękuję więc wszystkim razem i każdej z osobna, a poniżej prezentuję te piękności, które do mnie dotarły. Od Kasi. Dom Kalifa zapragnęłam mieć odkąd tylko zobaczyłam go w zapowiedziach, więc wyobraźcie sobie jak tu skakałam z radości. Od Justyny. Książki nie kojarzę, kojarzę za to jej autorkę i jeśli książka okaże się równie przyjemna i zabawna jak jej filmy to ja już się cieszę na lekturę. Od Nigi. Nie mam pojęcia jak się robi te różyczki, ale wyglądają przecudownie, wciąż jestem w trakcie poszukiwań odpowiedniego miejsca dla nich (odpowiedniego, tzn. takiego, do którego Sofi nie miałaby dostępu, bo boję się, że mogłaby je w końcu pożreć ;)). Swoją drogą wciąż pozostaję w ciężkim szoku zastanawiając się jak to możliwe, żeby rzecz tak delikatna dała radę przetrwać drogę pocztową... :) Od Agaty, która sprawiła, że palę się ze wstydu. Wyobraźcie sobie, że tę zakładkę wykonała jej 12-letnia córka! Ja nie wiem czy byłabym w stanie wydziergać choć małe koło, które przypominałoby... koło. No cóż, jak ktoś się urodził beztalenciem to musi z tym żyć ;) I ostatnia paczka, od Eli, niestety nie wiem z jakiego bloga, bo nie udało mi się znaleźć żadnej kartki, ale może jak tu zajrzy to się ujawni :) Dziękuję! ;* poniedziałek, 23 stycznia 2012, izusr
Komentarze
ksiazki-sardegny
2012/01/23 16:22:51
ależ miłe niespodzianki :) bezinteresowność jednak istnieje :)
2012/01/23 18:16:17
ale przyjemne prezenty! słodycze, herbatki.. i książki oczywiście :D
dom kalifa.. mmmm.. :) 2012/01/23 20:25:01
Piękne upominki. Gratuluję. Szczególnie naprawdę wspaniałych zakładek. :)
2012/01/23 23:46:26
Cieszę się, że doszło:D jak lubisz jej filmy to książki tez Ci się spodoba( choć ambitna nie jest:)) pozdrawiam
Gość: agus2003, adsc17.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/25 10:35:50
Cieszę się, że przesyłka szczęsliwie dotarła no i że Ci się podoba:) Pozdrawiam serdecznie!!!!
2012/01/26 12:48:15
ksiazki-sardegny Istnieje i za każdym razem bardzo mocno cieszy :)
tola Heheh, słodycze już zjedzone, herbatki w połowie wypite, kawki oddane mamie, bo ja z kawą raczej nie bardzo, a książki czekają na swoją kolej ;) Taaak, bardzo się cieszę z tego "Domu Kalifa" :) beatrix73 Dziękuję :) Ja Wam (bo Ty też przecież te piękności tworzysz ;)) zawsze zazdroszczę takich zdolnych paluszków, raaany :) kryzyowazona A tam, coś nieambitnego też się czasem przydaje... I szczerze sięgam po to częściej niż po ambitne ;) agus2003 Jakby się mogła nie podobać ;) Dziękuję. Han Otóż to, choć troszkę to przykre, że najwięcej życzliwości spotyka nas od nieznajomych... 2012/02/02 15:15:23
No to się cieszę że trafiłam,pozdrawiam i miłego czytania :)
|
Czytadełko on Google+ |