Menu

Czytadełko

Powiastki Beatrix Potter

izusr

Postać Beatrix Potter fascynuje mnie chyba odkąd pamiętam. Jako dziecko marzyłam o tym, by na mojej półce stanęła cała kolekcja jej malutkich książeczek. A gdy kilka lat temu obejrzałam film o tej kobiecie (jeśli ktoś jeszcze nie widział to polecam!), potrafiącej tupnąć nóżką, sprzeciwiającej się XIX-wiecznym konwenansom i dążącej do realizacji własnych marzeń, zafascynowała mnie też nie tylko jako autorka, ale i jako kobieta. W obliczu tego wszystkiego nie powinno dziwić, że gdy ubiegłoroczne wydanie wszystkich opowiastek autorki trafiło w moje ręce nie potrafiłam przestać się nim cieszyć, zresztą co tu dużo mówić... dalej nie potrafię. Powracam więc, choć na chwilę, do krainy dzieciństwa i czytam, oglądam, głaszczę jak największy skarb. 

Niektóre z powiastek Beatrix Potter były mi już wcześniej znane, niektóre są dla mnie zupełną nowością, zresztą i dla totalnych fanów znajdzie się tu pewna niespodzianka, bo dopiero teraz kilka utworów po raz pierwszy ujrzało światło dzienne. Nie ma się też co martwić, że bajeczki o przygodach królika Piotrusia czy Tekli Kałużyńskiej okażą się przestarzałe. Mimo upływu ponad stu lat każdy z tych utworów jest w stanie zachwycić dziecko XXI wieku (nawet jeśli to dziecko ma już przeszło dwadzieścia lat, ale ciii ;)). Wielkim plusem są ilustracje zdobiące książkę, zachowane w oryginalnej formie, tak jak je tworzyła sama Beatrix Potter, a dla tych starszych dodatkową atrakcją z pewnością staną się krótkie notki poprzedzające każdy z utworów, a opisujące okoliczności ich powstania. 

Jeśli jeszcze nie macie odpowiedniego prezentu dla swojego szkraba Powiastki Beatrix Potter nadają się na tą okazję idealnie. I niech Was nie zraża przerażająca cena. Zdaję sobie sprawę, że niejednego rodzica może ona może przyprawić o zawrót głowy, ale wierzcie mi, to wydanie jest tego warte. A jeśli ciężko uwierzyć w moje słowa, idźcie do księgarni, weźcie tę książkę do rąk, obejrzyjcie kilka stron i... przekonajcie się sami jak wiele uroczych wieczorów może ona zapewnić nie tylko Waszym pociechom, ale i Wam samym. 

Beatrix Potter, Powiastki Beatrix Potter, Warszawa, Wydawnictwo Wilga 2010.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • toska1982

    Cena ceną, ale wydanie i same powiastki cudne :)

  • izusr

    Cudne, to racja. Ja się zachwycam i sobie tę książkę trzymam przy łóżku, co by móc na nią przed snem jeszcze spoglądać czy przerzucić kilka kartek ;)

  • Gość: [Agata Adelajda] 79.162.198.*

    Kupiłam synkowi pod choinkę; właśnie z racji ceny niech to będzie prezent gwiazdkowy (czytaj: lepszy;); ubóstwiam kupiwać mu książeczki, a Władek od razu mówi: mama cytaj i mama cyta:)

  • felicja79

    Pamiętam, oglądałam o niej film. Nie czytałam nic, co napisała. Bardzo jestem ciekawa. A wiek nie przeszkadza cieszyć się bajkami ;-).

  • izusr

    Agata Adelajda Oooch, to chyba jedne z najlepszych słów jakie można usłyszeć od dziecka? :) Ja mam nadzieję, że Władkowi książka (księga?!) bardzo się spodoba i będzie się nią cieszył nie tylko teraz ale i za 5, 10, 15 lat :)

    felicja79 Pewnie, że nie! Ja bajki uwielbiam i te książkowe i te filmowe i to byłoby dla mnie największą karą, gdybym nagle gdzieś straciła tą radość, która się u mnie pojawia, gdy widzę piękne ilustracje ;). A skoro film oglądałaś to Powiastki teraz już MUSISZ przeczytać :)

  • Gość: [Agata Adelajda] *.cdma.centertel.pl

    Dziękuję, również mam nadzieję, że mu się spodoba :)

© Czytadełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci