Menu

Czytadełko

Jestem nienormalna, czyli... stosik

izusr

To już prawie dwa tygodnie odkąd pisałam ostatni egzamin, mam więc zasłużone, upragnione, wymarzone wakacje. Mogę w pełni oddać się temu co kocham najbardziej czyli czytaniu. Co oczywiście sprawiło, że napadłam na bibliotekę i wyniosłam tyle ile byłam w stanie, prezentuję więc moje zdobycze, od góry:

Ludzie na walizkach - Szymon Hołownia, już jestem po lekturze, pochłonęłam w jeden wieczór, zaraz po wypożyczeniu, wrażenia wkrótce,

Twarze - Tove Ditlevsen i Księga Diny - Hebjorg Wassmo, to książki do nowego czytelniczego wyzwania, oby skończyło się dla mnie lepiej niż poprzednie. Przy okazji Księgę Diny chciałam przeczytać już od dawna, a przynajmniej od czasu kiedy przeczytała ją Boo i uznała, że jest to książka jej życia ;),

Gildia Magów - Trudi Canavan, nie pamiętam już u kogo czytałam o niej po raz pierwszy, ale chyba u Wykredowanej, pojawianie się coraz to nowszych recenzji musiało prędzej czy później zmusić do sięgnięcia po tę książkę,

Julie & Julia - Julie Powell, o której czytałam tak skrajne opinie, że w końcu muszę się sama przekonać,

Gone: Zniknęli. Faza pierwsza: Niepokój - Michael Grant i Cukiernia pod Amorem: Zajezierscy - Małgorzata Gutowska Adamczyk, to oczywiście też wpływ blogowych recenzji,

Na rozstajach - José Mauro de Vasconcelos, to książka kolejkowa, znam dwie pierwsze części, więc i trzecią chciałam poznać, wrażenia wkrótce,

Grób z niespodzianką - Charlaine Harris to również książka kolejkowa, dojdzie tu jeszcze pierwsza część,

Marley i ja - John Grogan, o której też czytałam wiele dobrego.

W drugiej części notki miał się znaleźć stosik nabytków moich własnych, ale nagromadziło się ich tyle, że przeraziłam się, załamałam ręcę i postanowiłam jednak dać mu spokój. Choć pewnie długo nie wytrzymam i także nim się wkrótce pochwalę. Ale teraz, póki co, zakopuje się w tych stosach i czytam, czytam, czytam...

Komentarze (26)

Dodaj komentarz
  • mrsantares

    Pięknie, zazdroszczę"Cukierni" ;) z tymi stosami to czasami dziwna sprawa, rzadko przeczytane są wszystkie pozycje - przez te niedobre blogi, które się czyta :))
    Cudownych przeżyć w swoim grajdołku

  • joanna_golaszewska

    No, teraz widzę:)
    Wcale nie jesteś nienormalna, normalna jesteś jak najbardziej.
    A ja zazdroszczę Księgi Diny. Skąd ją masz? Czyżby ceny na allegro tak bardzo spadły? Bo mnie opadła szczęka na jej widok!

  • Gość: [Skarletka] *.dolsatbelchatow.pl

    Kochana, nie jesteś nienormalna: dla takich książek można po prostu zgłupieć :)))))

    PS Lekka sugestia z mojej strony: noszę okulary i dość często mam zmęczone oczy...czy zastanawiałaś się nad zmianą koloru tła i czcionki? Słabo widzę literki na tym czarnym tle, nie wiem, czy to tylko mój problem.

    Pozdrawiam :)

  • Gość 94.72.103.*

    Narobiłaś mi smaka na "Księgę Diny" oraz "Julie & Julia" - film widziałam i teraz chcę książkę. ;). Zaś stosiki to najnormalniejsza rzecz na świecie i na dodatek cieszy oczy i duszę.

  • agna83

    To byłam ja, zapomniałam się zalogować.

  • Gość: [Tusienka] *.adsl.inetia.pl

    No, no,no:)) Pięknie to razem wygląda. Z chęcią porwałabym "Księgę Diny" bo słyszałam o niej wiele dobrego (o filmie zresztą też). No i wczoraj obejrzałam Julia&Julia i koniecznie muszę mieć książkę, jestem zachwycona:)

  • Gość: [Yoanna] *.swietochlowice.vectranet.pl

    I znów "Cukiernia pod amorem". Poszukuję i poszukuję i znaleźć nie mogę|:) Liczę, że na stażu ją dorwę. Miłej lektury. Chyba też zacznę fotografować moje stosiki :)

  • joanna_golaszewska

    Popieram Skarletkę - ja co prawda robię sobie zaznaczenie, wtedy mam niebieski na białym, ale też wolałabym czytać ciemne na jasnym. Jeśli oczywiście nie sprawia Ci to kłopotu:))) To w końcu Twój blog i Ty decydujesz, ja się podporządkuję.

  • rockfree

    O tak, warto dla takich książek być normalną-nienormalną. Może dla innych wkoło wydajemy się dziwni, bo na przykład wpadamy do księgarni i obuszkiem palca wodzimy po wspaniałych tytułach albo wynosimy pół księgarni. Innym razem dostając książkę już koniecznie pragniemy zatopić się w jej słowach.
    Dla nas moli jesteś zdecydowanie najnormalniejsza pod słońcem, rzekłabym, że stosy to objaw zdrowia i chęci, a dla tych, którym wydaję się to dziwne. No cóż, mówi się trudno. Każdy musi mieć chociaż jedno dziwactwo. :)

  • izusr

    mrsantares No właśnie, a ja zawsze sobie tłumaczę, że poprzednie stosy mogą poczekać, bo to przecież moje własne, nikt mi nie zabierze. I tak czekają. Dziękuję ;)
    joanna_golaszewska Księga Diny jest biblioteczna. Niestety ceny z tego co widziałam nie spadają, a ostatnią zastanawiałam się czy przypadkiem nie rosną, bo ze 199 zrobiło się 299 zł.
    Skarletka I niestety głupieje. Mnie się już chyba nie powinno z domu wypuszczać, bo jakoś zawsze mi po drodze jakaś biblioteka czy księgarnia.
    Co do szablonu, u mnie wygląda dość delikatnie, nie razi w oczy, dlatego miałam nadzieję, że wszędzie jest ok, ale poszukam jakiegoś jaśniejszego, dziękuję za zasygnalizowanie problemu :)

  • izusr

    agna83, Tusienka Mi takiego smaka na Księgę Diny też narobiono, a jak mi się zaostrzał apetyt podczas poszukiwań, bo to naprawdę ciężko dostępna pozycja. Co do Julie & Julia ponoć film wypada dużo lepiej niż książka, nie wiem, bo ani nie czytałam, ani nie oglądałam, ale opieram się na blogowych opiniach ;)
    Yoanna No właśnie, wszędzie o niej głośno, więc jak jej mogłam nie wziąć? Zacznij, zacznij, ja tam uwielbiam podglądać co tam kto ma na półkach ;)
    rockfree Masz rację. Każdy lubi co innego, moje koleżanki kupują buty, ja książki ;) I strasznie się cieszę, że mam tego bloga i poznałam inne książkowe mole, to była jedna z najlepszych rzeczy jaką zrobiłam ;)

  • clevera

    Ooooo masz "Księgę Diny", moje marzenie niespełnione jeszcze. Czekam na wrażenia niecierpliwie. :)

  • imantra

    Marley i ja - 3 razy oglądałam film (jako szczęśliwa posiadaczka labradora) więc jestem ciekawa wrażeń z książki. Może pewnego dnia skusisz sie też na adaptacje filmową (równocześnie zabawny i smutny - polecam!) po czym porównasz te dwa dzieła. :)

  • Gość: [Moreni] *.dynamic.gprs.plus.pl

    Czytałam "Gildię magów" i bardzo jestem ciekawa, co będziesz miała do powiedzenia na jej temat. Poza tym już od jakiegoś czasu poluję bezskutecznie na "Marley i ja". Kilka pozostałych tytułów znam ze słyszenia i ciągle się waham, może Twoje recenzje mi pomogą.:)

  • kasia.eire

    Piękny szablon, ten beżowy. Księgi Diny nigdy nie udało mi się zdobyc, ale widziałam film i zrobił na mnie ogromne wrażenie. Bardzo chciałabym ksiażkę przeczytać. Reszta też imponująca.

  • joanna_golaszewska

    Pięknie teraz tu u ciebie

  • rockfree

    Uwierz mi, że dla mnie też. Nie tylko zyskałam tyle życzliwych ludzi, co jeszcze wzbogaciłam język, znalazłam nowe ciekawe książki, dostałam dwie oferty od wydawnictwa. Otaczają mnie ludzie, którzy kochają książki równie mocno jak ja. I jeszcze na dodatek zyskałam w oczach ludzi, którzy nie mogą wyjść z podziwu, że tak piszę i że dostaje propozycję współpracy.
    Same plusy :-)

  • szukamzyjepragne

    Na Hołownię się szykuję i szykuję :) ale na razie kończę mój angielski stosik :)

  • Gość: [izusr] *.ssp.dialog.net.pl

    clevera Mam nadzieję, że się nie rozczaruję.
    imantra Po przeczytaniu na pewno obejrzę. Zawsze staram się porównywać książkę z jej ekranizacją.
    Moreni Będzie mi bardzo miło jeśli Cię zachęcę do przeczytania którejś z tych książek ;). Co do "Gildii magów" jestem ciekawa czy podzielę zachwyty większości ;)
    kasia.eire Dziękuję. Ja po przeczytaniu książki film oglądnę bardzo chętnie, bo również słyszałam same dobre opinie.
    joanna_golaszewska Dziękuję.
    rockfree A widzisz, ja co się komuś chwalę tą propozycją współpracy z wydawnictwem to za każdym razem słyszę jedno i to samo pytanie "a zapłacą Ci za to?". Generalnie w ogóle mało moich znajomych wie o blogu, bo i nie czuję potrzeby, żeby się nim chwalić. Ale za to cieszę się ogromnie, że go mam, że mogę się tutaj wygadać, pozachwycać i poopowiadać o swoich dziwactwach, które w blogowym kręgu uchodzą za rzeczy jak najbardziej normalne ;)
    szukamzyjepragne Więc jak już skończysz stosik i będziesz chciała zapoznać się z Hołownią to z calutkiego serca polecam "Ludzi na walizkach".

  • Gość: [Dominika Anna] *.dynamic.gprs.plus.pl

    stosik gigantyczny ;) mój przedstawia się o wiele mniej imponująco, a i tak nie daję z nim rady ;/

  • odcien-purpury

    Ja na razie dzielnie się trzymam i czytam to co składałam od paru miesięcy :) Chętnie zapoznam się z recenzją "Gildii magów", bo tak się składa, że przyjaciółka ma wszystkie książki Trudi, więc może część jej podbiorę :)

  • chwila60

    a ja jestem ciekawa jak ci się podobała "Cukiernia pod Amorem"? Juz przeczytałaś czy czeka na swoje pięć minut?:)

  • selketowa

    Witaj! :)
    Stosik imponujący :) I zapewne bardzo interesujący, tak więc z niecierpliwością czekam na Twoje opinie o książkach, a zwłaszcza o "Cukierni" :)
    A nowa skórka bloga.... po prostu cudna! Bardzo mi się podoba!
    Ściskam!

  • hiliko

    Jeejku, ta "Cukiernia.." to i do mnie przemawia. To będzie chyba najbliższa książka, którą kupię. Bo w bibliotece nie ma..
    Ogólnie fantastyczny stos. I nie przejmuj się ilością nowości - to wręcz powód do radości, przynajmniej w moim przypadku, że coraz więcej książek na półce ląduje ;) Pozdrawiam!

  • gusiook

    I ja nie będę się różnić, również jestem ciekawa "Cukierni"...

  • hiliko

    Iza, a tak w ogóle to jakie jest to nowe wyzwanie? Bo nie mogę nigdzie znaleźć :P

Dodaj komentarz

© Czytadełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci