Menu

Czytadełko

Anima Vilis - Krzysztof T. Dąbrowski

izusr

Nie przepadam za zbiorami opowiadań, one zawsze wychodzą nierówno, jedne są gorsze, inne lepsze i tak jest także w przypadku opowiadań Dąbrowskiego, ale o tym za chwilę. Z opowieściami grozy nie miałam jeszcze do czynienia, szczerze mówiąc na samo słowo horror robię w tył zwrot i uciekam byle jak najdalej. Tak, jestem lękliwa, nie lubię ciemności i dość często zdarza mi się zapalać lampkę w środku nocy, by rozbudzić się zupełnie tylko dlatego, że przyśniło mi się jakieś głupstwo i boję się znów w tym śnie pogrążyć. Dlatego nie byłam do końca pewna czy chcę czytać Anima Vilis, bo i po co samemu szukać sobie powodów do strachu. Cieszę się jednak, że zdecydowałam się na lekturę, bo Dąbrowski ma niewątpliwie wielki talent. Sprawnie prowadzi narracje, potrafiąc się wcielić w każdą stworzoną przez siebie postać, nawet jeśli jest ona psem czy... zombie.  

Tak jak pisałam opowiadania są nierówne, ale każdy może znaleźć w nich coś dla siebie. Zombie, kosmici, wiedźmy, demony i zbłąkane dusze to coś czego na kartach tej książki na pewno nie zabraknie. Mnie osobiście najbardziej podobały się opowiadania, które były w jakiś sposób ze sobą połączone, resztę traktowałam jako dodatek, miły, ale nie konieczny. Losu dopełnienie początkowo zupełnie dla mnie niezrozumiałe w końcu zaczęło układać się w zgrabną całość, potrafiącą mnie nawet przy samej końcówce wzruszyć.  Anima Vilis , w którym autor wcielił się w rolę Maksia i relacjonowanie wydarzeń z perspektywy psa, było chyba jednym z jego najlepszych posunięć. Biwak wciągnął mnie prawie tak jak wody jeziora wciągające bezmyślnych nastolatków. I wreszcie Przeznaczenie znajdzie drogę, opowiadanie, które wyjątkowo sobie upodobałam i które chciałabym kiedyś przeczytać w wersji dłuższej, rozwiniętej o nowe wątki i uzupełnienie starych. Mała dziewczynka, czarna magia, stara wiedźma, dusza zabierająca ciało młodym kobietom i sprawne połączenie tych wszystkich elementów wypadło po prostu niesamowicie. Ja proszę o więcej.

Cztery główne opowiadania z czystym sumieniem polecam, one w pełni zasługują na szóstkę, resztę, która w moim przypadku trochę te zachwyty zepsuła można pominąć.

Ocena: 4,5/6

Krzysztof T. Dąbowski, Anima Vilis, Kraków, Initium, 2010.

Oficjalna strona autora.

Komentarze (14)

Dodaj komentarz
  • clevera

    A ja bym chciała, żeby napisał powieść grozy. W opowiadaniu trudno zbudować napięcie wolno rosnące. :)

  • edith26

    mam straszną ochotę na te opowiadania :) bo ten rodzaj książek bardzo lubię, a i opowiadania jako formę także. trzeba będzie zakupić lub znaleźć w jakiejś bibliotece ;)

  • m.tucha

    Ja nie znam nikogo kto lubi "krótkie formy", sama też za nimi nie przepadam, dlatego odkładam i odkładam czytanie tej książki, ale w końcu zacznę, bo okładka hipnotyzuje, chociaż wcale nie jest ładna :)

  • imantra

    Heh, mogę więc być pierwszą, która powie: bardzo lubie opowiadania. :) Sama nie wiem "dlaczego" tak do końca... może dlatego, że w każdym można znaleźć coś dla siebie? Może dlatego, że krótkie opowieści niekiedy posiadają więcej treści i głębszego przesłania niż niejedne powieści 500-stronnicowe? A może dlatego, że lubie sobie dopowiadać, a opowiastki bywają zbyt krótkie aby zawrzeć w sobir wszystko, co możliwe dla danej treści... a właśnie próba rozbudzenia wyobraźni bywa niesamowicie interesującym krokiem niektórych pisarzy. Dlatego "Tak" - lubię "krótkie formy" (jak to ujęła m.tucha) przez co i na pewno zakupię powyższą książke, choćby z ciekawości. :)

    A propos snów: miewam je każdej nocy, i choć często bywają przerażające i niesamowicie realistyczne, to nie oddałabym ich nikomu za żadną cenę - bo emocje po przebudzeniu są po prostu bezcenne. Może też spróbuj spojrzeć na to w ten sposób? Inny świat, w ktorym możesz Wszystko, poczuć i przeżyć bez żadnych konsekwencji. Magia bez możliwości złamania różdżki...

  • vampire.nyks

    Ja mam awersję do opowiadań po "Nocnej zmianie" Kinga, ale jako że moje lenistwo bierze nade mną górę, to zmuszam się... i nie żałuję. Opowiadania są magiczne, bo gwarantują odskocznię na krótką chwilę, opowieść zamyka się na przykład dokładnie wtedy, kiedy zrobiłabym sobie 5-minutową przerwę, czytając długą książkę.

    Sięgnę na pewno.

  • Gość: [Yoanna] *.stk.vectranet.pl

    Zgadzam się z Twoją opinią dotyczącą zbiorów opowiadań. Zwykle tak jest, że jedne bardziej przypadają nam do gustu inne mniej lub wcale. Podobnie jak Ty nie darzę uwielbieniem owych zbiorów, gdyż dosyć szybko "przywiązuję się" do bohaterów i przeżywanych przez nich wydarzeń. A opowiadania niestety, szybko się kończą.

  • szukamzyjepragne

    A mnie się inne akurat opowiadania z tego zbiorku spodobały:) ale ile ludzi tyle zdań, jak to mówią :)

  • joanna_golaszewska

    No i gdzie ten stosik?

  • izusr

    clevera Na jego stronie przeczytałam, że rozpoczyna pracę nad powieścią, więc może już niedługo będziemy miały okazję ją przeczytać ;)
    edith26 Więc widzę, że w Twoje gusta trafia idealnie.
    m.tucha Ładna może nie, ale masz rację - hipnotyzuje. Poza tym ma wypukłe literki co w okładkach po prostu uwielbiam ;)

  • izusr

    imantra Jak widać są i zwolennicy krótkich form. I masz rację, niektórzy autorzy na stu stronach potrafią przekazać coś czego innym nie uda się uchwycić nawet na pięciuset. Co do snów, to jednak nikt mnie nie przekona, że te w których dzieje się krzywda moim bliskim, a ja nie mogę nic zrobić, są dobre. Bo nie są.
    vampire.nyks Ale właściwie jeśli ktoś odpowiednio podzieli powieść na rozdziały to koniec rozdziału też może wypaść akurat na chwilę krótkiej przerwy ;)
    Yoanna Dokładnie. A niektórzy bohaterzy stają mi się na tyle bliscy, że chciałabym o nich czytać i czytać.

  • izusr

    zukamzyjepragne Dokładnie tak. A to, że podobało nam się co innego świadczy tylko o tym, że faktycznie każdy może znaleźć dla siebie coś dobrego.
    joanna_golaszewska Właśnie się też zastanawiam co to było :D

  • agnes_plus

    Dopiero co popełniłam opinię na temat tego samego zbiorku, ale dałam jednak niższą ocenę, co nie znaczy, że to zła książka, a jedynie to, że to książka nie całkiem dla mnie. Pozdrawiam.

  • Gość: [KTD] *.aster.pl

    Witaj
    Zauważyłem, że spodobało się Tobie "Anima vilis", więc spieszę poinformować, że parę dni temu ukazała się pierwsza w Polsce antologia bizarro fiction.
    Tu jest jej recenzja:

    www.literatura.gildia.pl/tworcy/dawid_kain/bizarro_dla_poczatkujacych/recenzja

    W recenzowanym zbiorku jest jedno dość długie opowiadanie mojego autorstwa, oraz dwie miniatury.
    Oprócz mnie sa jeszcze tacy horrorowi wyjadacze jak: Dawid Kain, Kazimierz Kyrcz i Rafał Kuleta.
    Antologia jest dostępna tylko na allegro, zapraszam tu:

    Pozdrawiam serdecznie
    Krzysztof T. Dąbrowski
    ktdabrowski.pl.tl

    Ps.: Zapraszam też do polubienia mojego fanpage na Facebooku:
    www.facebook.com/pages/Krzysztof-T-D%C4%85browski/166581686751600
    i głosowania na ulubione opowiadania:
    www.science-fiction.com.pl/nautilus/?site=glosuj&publication_type=1

  • Gość: [KTD] *.aster.pl

    Witaj ponownie - tym razem chciałbym polecić darmowy halloweenowy e-book, w ktorym znalazły się 2 moje opowiadania (i 32 innych autorów): www.3110.pl

Dodaj komentarz

© Czytadełko
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci